Gmino Zakliczyn, poznaj swojego ekodoradcę!

Zakliczyn-768x1160

21 lutego w Muzeum Armii Krajowej w Krakowie odbyły się warsztaty dla ekodoradców w ramach projektu LIFE realizowanego w województwie małopolskim. Na spotkaniu przedstawiciele gmin mięli okazję podzielić się swoimi doświadczeniami i dobrymi praktykami wypracowanymi w trakcie ponad 2-letniej działalności. Poniżej przedstawiamy rozmowę z Barbarą Witek – Ekodoradczynią w Gminie Zakliczyn, która opowiedziała, co zmieniło się w jej gminie przez te miesiące oraz czym zajmuje się na co dzień.

Dzisiaj miałaś okazję przedstawić na warsztatach swoje dotychczasowe działania i osiągnięcia jako ekodoradczyni. Opowiedz nam co działo się w Gminie Zakliczyn przez te ponad 2 lata twojej działalności.

Barbara Witek: Nie jestem ekodoradcą pracującym na pełen etat, dlatego mam ograniczony czas, kiedy mogę zajmować się w 100% jakością powietrza. Dlatego też realizowanie przeze mnie działań musi odbywać się sprawnie i efektywnie. Drugie pół etatu pracuję w dziale zajmującym się inwestycjami w gminie. Moim zdaniem połączenie tych dwóch funkcji jest bardzo korzystne. Z jednej strony pozyskuję dofinansowanie np. na wymianę starych kotłów, a z drugiej doradzam mieszkańcom jak uzupełnić wniosek, by z dostępnych środków skorzystać. Moje działania bardzo ściśle są ze sobą powiązane. W Gminie Zakliczyn mamy problem głównie z zanieczyszczeniami powietrza pochodzącymi z indywidualnych gospodarstw domowych. Przemysłowe zanieczyszczenia mają charakter napływowy, a zanieczyszczenia komunikacyjne nie są zbyt wysokie. Dlatego w okresie wiosenno-letnim problem smogu w naszej gminie nie jest duży. Sytuacja zmienia się diametralnie w okresie jesienno-zimowym.

To zjawisko dotyczy wielu małopolskich gmin, w której dominuje zabudowa jednorodzinna. Wciąż jeszcze część mieszkańców za kiepską jakość powietrza wini przemysł lub emisje komunikacyjne, podczas gdy największym problemem jest niska emisja z indywidualnych gospodarstw domowych. Na pewno w lepszym rozumieniu problemu pomaga monitoring jakości powietrza. Czy w Gminie Zakliczyn są tego rodzaju czujniki?

Barbara Witek: W gminie nie ma czujnika jakości powietrza zakupionego przez urząd, a innego rodzaju monitoring również nie istnieje. Jest jednak jedno urządzenie, znajdujące się na szkole powiatowej w Zakliczynie. Niestety budynek szkoły położony jest na uboczu i wynik nie jest w pełni miarodajny. Pomimo braku urządzeń pomiarowych, w mojej ocenie, świadomość społeczna dotycząca problemu smogu w naszej gminie jest dość wysoka. Wystarczy rano czy wieczorem wyjść na zewnątrz, by poczuć smog na własnej skórze i we własnych płucach.

Czy możesz powiedzieć, że przez te 2 lata twojej pracy coś się w gminie zmieniło?

Barbara Witek: Zdecydowanie mieszkańcy są bardziej świadomi problemu. Przy każdej okazji dystrybuujemy ulotki, wieszamy plakaty, informujemy, piszemy artykuły do lokalnej gazety czy na stronę internetową. Mieszkańcy otrzymują również powiadomienia o uchwale antysmogowej drogą pocztową. Dzięki temu mamy pewność, że trafi ona do każdego mieszkańca. Poza tym pracuję w pokoju, gdzie bardzo często przychodzą mieszkańcy z różnymi sprawami i praktycznie za każdym razem otrzymuję od nich pytania o termomodernizację, model kotła, dofinansowanie, czy smog jako taki. Społeczeństwo nawet w małych miejscowościach jest coraz bardziej świadome środowiskowo. Wiem, że mieszkańcy widzą, że w gminie dużo się dzieje i są wdzięczni, że zdecydowano się na zatrudnienie ekodoradcy. Poza tym wiele zmieniło się nie tylko w świadomości społecznej, ale również w kwestiach finansowych. Jak wspominałam, drugą połowę etatu poświęcam sprawom związanym z inwestycjami. W trakcie mojej działalności zdobyliśmy dofinansowanie do wielu inwestycji środowiskowych, zarówno w postaci dotacji, jak i preferencyjnych pożyczek. W 2018 r. przygotowałam również program termomodernizacji i dzięki temu otrzymaliśmy dofinansowanie na ocieplenie kilku budynków użyteczności publicznej (np. OSP, szkoła, ośrodek zdrowia). To tylko jedno z wielu działań podejmowanych w gminie w zakresie ochrony środowiska, a przede wszystkim powietrza.

 Czy twoim zdaniem sytuacja ekologiczna w gminie uległa poprawie przez te dwa lata?

Barbara Witek: Ciężko powiedzieć. Nie mamy systemu pomiarowego, więc brakuje dokładnych badań. Ale na pewno widać dużą zmianę. Mnóstwo mieszkańców wymieniło piece węglowe na gazowe w 2018 r. Często otrzymuję pytania o to, jaki piec warto kupić, jaki jest jednocześnie ekologiczny i ekonomiczny. Wiem również od instalatorów, że mają wiele pracy, ludzie naprawdę wymieniają u nas stare źródła ogrzewania. Poza tym chciałabym zauważyć, że smog to nie tylko palone śmieci, to również węgiel bardzo słabej jakości. Sama korzystałam z pieca węglowego i dym unoszący się z komina był bardzo nieprzyjemny. Nie było to spowodowane spalaniem śmieci, ale węgla który nie jest kontrolowany na składach i ludzie często chcą ale nie mają możliwości kupienia wysokojakościowego surowca. Widziałam również sytuację, gdzie mieszkaniec gminy zainstalował bardzo nowoczesny piec i palił w nim ekogroszkiem. Jak się okazuje „eko” jest tylko z nazwy, ponieważ ilości popiołu, które pozostały po jego spaleniu były porównywalne z tymi, które pozostają po spaleniu zwykłego węgla.

Czego twoim zdaniem brakuje, byśmy mogli oddychać czystym powietrzem, jakie działania jeszcze należy podjąć?

Barbara Witek: Z moich obserwacji wynika, że nastawienie ludzi mieszkających w Gminie Zakliczyn ulega poprawie. Mają oni coraz głębszą świadomość ekologiczną. Wiele osób chętnie wymieniłoby piece ale maja problemy finansowe. Dlatego dotacje, ewentualnie pożyczki są kluczowe w walce o jakość powietrza.  Pieniądze powinny również trafiać do osób najbardziej ich potrzebujących, nie tylko do tych najlepiej zorientowanych w systemie dotacyjnym, choć nie najuboższych. Moim zdaniem olbrzymim problemem jest również to, co dzieje się na składach węgla, to jaki opał trafia do mieszkańców. Kiedy chciałam zakupić dobrej jakości węgiel, kupiłam to, co było dostępne – niekoniecznie dobre.

Powiedz nam proszę z czego jesteś najbardziej dumna? 2,5 roku pracy w charakterze ekodoradcy to niemało!

Barbara Witek: Najbardziej cieszę się z projektów inwestycyjnych, które udało nam się zrealizować. One przynoszą wymierny efekt. To nie tylko konkretna pomoc dla mieszkańców naszej gminy, to przede wszystkim lepsze powietrze. Cieszę się, że ludziom coraz bardziej poprawia się komfort życia, szczególnie osobom starszym, dla których dźwiganie węgla i palenie nim w piecu to duże codzienne obciążenie. Pomoc takim osobom daje mi najwięcej osobistej satysfakcji.